czwartek, 8 listopada 2012

Glade na jesienno-zimowe wieczory

Hey Dziewczyny!

Dzisiaj przychodzę do Was z nowymi zdobyczami, tym razem nie kosmetycznymi !:) Chcę Wam przedstawić swoje najnowsze umilacze długich ciemnych zimnych wieczorów, a są nimi świeczki Glade z limitowanej kolekcji.

Nie wyobrażam sobie wieczoru bez zapalonej aromatycznej świeczki, która otula nas ciepłym zapachem, na początek kupiłam Glade o zapachu amberwood&cashmere, a dzisiaj pokusiłam się o kolejne dwie z kolekcji


winter berries, i frosted apple & cinamon

Winter Berries to zapach owoców lasu, bardzo świeży, owocowy, wyczuwam w nim trochę z jagód i malin.

.
Drugi musiałam mieć obowiązkowo, cynamon i pieczone jabłka po prostu ten zapach uwielbiam!:) Pachnie świeteczną atmosferą, wypiekami i nadchodzącymi świętami.

Cashmere& Amberwood

Świeczkę tą kupiłam jako pierwszą, wydawała mi się idealna na jesień, pachnie dosyć słodko, ale nie mdło. 

tak wygląda bez kartonika, świeczki mają bardzo estetyczny wygląd, pasują do każdego wnętrza
Spala się dosyć równomiernie 
Producent obiecuje 30h palenia się świeczki, tak wygląda po ok 7-8 h palenia, czyli całkiem nieźle





A Wy co sądzicie o świeczkach zapachowych, używacie czy wolicie olejki zapachowe i kominki?? Dajcie znać w komentarzach :)




Pozdrawiam M :)











40 komentarzy:

  1. Kochana czytasz mi w myślach, szukam tych świeczek i szukam - podobają mi się one bo maja ładny wygląd, gdzie je kupiłaś ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj kupiłam dwie w Rossmanie za 9zł w promocji może u Ciebie też są :)))

      Usuń
  2. Masz racje zapachniało świętami:-)
    Też uwielbiam świeczki i kadzidełka:-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubię te świeczki :) miałam owoce leśne i faktycznie, bardzo długo się paliła i długo zachowała swój zapach. ja swoją kupiłam za 3 euro w Niemczech, a jaki jest koszt w Polsce?
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię te świeczki ale niestety do mnie nie przemawia ich szata graficzna :) chyba wolałabym jakby zostało czyste szkło.

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam świeczki ;) ślicznie wyglądają ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham świeczki! Zapach jabłka z cynamonem kojarzy mi się że świętami. Ostatnio nabyłam o zapachu miodu i czekolady i jest cudna również :)
    Również obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę się wybrać po tą o zapachu jabłka i cynamonu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja też zaopatrzyłam się w tą fioletową Winter berries :) pięknie pachnie, jestem z niej bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mm..cudowne mają opakowania, i ciekawią mnie zapachy,
    kurcze a byłam dziś w Rossmannie i nie zauważyłam ich;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Wąchałam fioletową i czerwoną. Piękne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam świeczki zapachowe! Zazdroszczę takiej kolekcji cudownych zapachów:) A na jesienno-zimowe wieczory jak znalazł:) Pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mmm, cynamon i pieczone jabłka- piękny zapach, mam taki odświeżacz do kontaktu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. musisz mi powiedzieć, gdzie to kupiłaś ;) ja tak kocham cynamon z jabłkami, że dałabym się pokroić za to <3

    OdpowiedzUsuń
  14. widziałam ostatnio te świeczki, utro musze sobie taka kupić :) koniecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. Witaj! :) Przyznałam Ci wyróżnienie Liebster Blog - http://adasbeauty.blogspot.com/2012/11/tag-liebster-blog.html
    Mam nadzieję, że przyłączysz się do wspólnej zabawy, abyśmy mogły się lepiej poznać :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładne opakowania mają, a zapach pewnie cudowny :) Jakoś nie jestem miłośniczką świec, ale ostatnio zakupiłam sobie z Biedronki.

    OdpowiedzUsuń
  17. ja mam cynamon i pieczone jabłko ale to z racji tego, że pasowały mi do wystroju;-)
    Generalnie dla mnie wszystko jedno czy świeczka czy kominek byle ładnie pachniało w jesienno-zimowe wieczory;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja wolę świeczuszki, świeczniki itp. A te Twoje mi się już straszne podobają...i chyba będę musiała znaleźć miejsce chociaż na jedną taką:D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie również kochana zostałaś otagowana;) http://my-life-my-passions.blogspot.com/2012/11/pierwszy-tag-na-tym-blogu-liebster-blog.html

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. Poza tym sama mam w pokoju już 2 świeczki o zapachu cynamonu, więc jabłka z cynamonem spodobałyby mi się jeszcze bardziej :)

      Usuń
  20. Kocham świeczki! Zapach jabłka z cynamonem kojarzy mi się że świętami. Ostatnio nabyłam o zapachu miodu i czekolady i jest cudna również :)
    Również obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świeczuszki na pewno pachną prześlicznie:)
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  22. Sam wygląd jest już przepiękny, wyobrażam sobie zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  23. też mam ! świetny zapach : * idealny na takie wieczory
    zajrzyj do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  24. rzadko zapalam w pokoju świeczki ale ogólnie mam kilka zapachowych, z których sporadycznie korzystam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Witam serdecznie:-)))
    Wybrałam Ciebie i Twój blog do wspólnej zabawy.Zapraszam do przyłączenia się.
    Pozdrawiam:-)
    http://kobiecakobietka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. uwielbiam świece zapachowe, zwłaszcza jesienią i zimą :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jablko i cynamon miałam i zapach mi bardzo przypadł do gustu. Ta druga wachalam w sklepie jednak jej nie kupiłam coś zapach mi sie nie spodobał.

    OdpowiedzUsuń
  28. Kocham świece, świeczki :) w szczególności w chłodne miesiące :)
    Kochana, obserwuję! Będzie mi bardzo miło jeśli dołączysz do grona moich obserwatorów :)
    Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam świeczki, również w podobnych zapachach jak te :).

    OdpowiedzUsuń
  30. ciekawe zapachy, m izawsze szkoda zapalać śweczek i stoją jako dekarocja

    OdpowiedzUsuń
  31. świetne świeczki ! zapraszam do mnie !!:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo lubię świece zapachowe :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jako producent posiadamy 24 zapachy i 18 barwników do własnego stworzenia świec
    dostępne są też na allegro KASTOM PRODUCENT

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam świeczke Only Love :) Śliczna jest pachnie jak perfuma :)) Poluje jeszcze na marron glace & macaroon :) Winter berry w biedronce nie widziałam, ale muszę się przejsc do innej :)

    Zapraszam do siebie, www.kruchaszarlotka.blogspot.com tez mam posta na temat tych swieczek :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy jeden komentarz, jest mi bardzo miło. Na wszystkie pytania odpowiadam bardzo chętnie :)

Wszystkie uwagi i pytania proszę kierować pod email:

santamargheritaa@gmail.com