Hey wszystkim :)!
Po dłużej nieobecności w sferze blogowania spowodowaną parodniowym wyjazdem, chcę sie z Wami podzielić moim nowym zakupem, który mam od paru dni- a jest nim intensywny krem do ciała z ISany z 5% mocznika. Kremik ten kupiłam w Rossman na promocji 3,99 zł, słyszałam o nim już wcześniej i bardzo chciałam go wypróbować, ale nie spodziewałam się, że tak szybko przypadnie mi do gustu, zazwyczaj tak mam albo coś kocham od razu albo nienawidzę, i właśnie tak jest z tym produktem.
Dobra przechodzę do rzeczy:
+gęsty, treściwy, konsystencja jak masło, ale błyskawicznie się wchłania, nie lepi, nie brudzi!
+ zapach- zapach jest mhmmm bardzo mi odpowiada, mojej mamie także, jest przyjemny kremowy
+ wydajność bardzo duża, z początku miałam wrażenie, że zamiast go ubywać- przeciwnie puchnie ;)
+ małe zgrabne opakowanie 150ml zmieści się wszędzie
+ w składzie: Masło Shea, Witamina E oraz oliwa
Efekty:
nawilzona, wygładzona, miękka skóra, kremik dobrze odżywia- skóra zadbana- stosuję go do skóry całego ciała, dłoni i stóp.
Minusem jest to, że w składzie ma parabeny
Ja polecam szczególnie teraz w okresie jesienno- zimowym :), a wy słyszałyście o tym kremie??
Pozdrawiam M