poniedziałek, 12 listopada 2012

Mini Rossmanowy Haul & TAG: Liebster Blog

Hey dziewczyny dzisiaj zapraszam Was na mini rossmanowe zakupy i Liebster Blog! :)

Do rossmana trafiłam dzisiaj celowo, po krem pod oczy z Ava Laboratorium, o kremie tym przeczytałam i słyszałam tyle dobrego, że po wykończeniu aktualnego z Loreal, postanowiłam, że kupię coś bardziej naturalnego, bardzo zachęcił mnie opis producenta i EcoCert. Oprócz kremu, wpadły do koszyka jeszcze 2 nowe kosmetyki z promocji, Taft lakier, i żel z Biosilka.




  Rewitalizujący krem pod oczy AVAKrem pod oczy pielęgnująco-wygładzający zapobiega tworzeniu się zmarszczek, spłyca już istniejące. Spowalnia proces starzenia się skóry. Obrzęki pod oczami ulegają zmniejszeniu, ustępują oznaki zmęczenia oczu. Skóra jest nawilżona, bardziej napięta, elastyczna, wygładzona, młodsza.


Ekstrakty roślinne użyte w produktach Ava Ecolinea pochodzą z monitorowanych upraw organicznych, co zapewnia bezpieczeństwo produktów tej serii.

Są to:

- ekstrakt z prawoślazu lekarskiego – działajacy jako inhibitor hialuronidazy
- ekstrakt z imbiru - inhibitor kolagenazy
- ekstrakt z rumianku - inhibitor cyklooksygenazy
- ekstrakt z zielonej herbaty – o działaniu antyrodnikowym, fotoochronnym i przeciwzapalnym.

 W skład produktów wchodzą  również emulgatory i emolienty wytwarzane z oliwy z oliwki europejskiej, wosk z kwiatów mimozy,  organiczna woda lawendowa oraz czysta  witamina E .
Olejki eteryczne: lemongrasowy i lawendowy działają antybakteryjnie i odświeżająco.

Podoba mi się szklane opakowanie i pomysł z pompką, opinię i recenzję napiszę po dłuższym stosowaniu mam nadzieję, że obietnice producenta się sprawdzą!:)

31,59/ 15ml






Lakier Taft Schwarzkopf- to może będzie dziwne dla wielu, ale jest to mój pierwszy lakier do włosów w całym moim życiu, nigdy nie przepadałam za lakierami, sklejały włosy w jeden wielki kokon, i efekt ten był nie do przyjęcia. Na ten skusiłam się bo producent obiecuję megamoc i kaszmirową miękkość, z czystej ciekawośći chce sprawdzić być może lakiery nie są już jak te dawne, które podbierałam mamie czy babci. 

Od producenta- Megamocne utrwalenie i kaszmirowa miękkość szczególnie dla suchych i zniszczonych włosów- bez sklejania. Łatwy do całkowitego usunięcia podczas szczotkowania. 

9.69zł/ 250ml








Rock Hard Gelee- mocny jak skała żel, nie wysuszający włosów z naturalnym jedwabiem. Do fryzur wymagających maksymalnych stylizacji. Dodaje włosom objętośći i połysku

To także dla mnie nowość, nigdy nie używałam żelu do włosów, bo mam włosy pół długie, ale 2,50 w promocji to prawie jak za darmo, także z czystej ciekawośći wrzuciłam do koszyka, być może wyczaruje coś na włosach i się przyda! :)

2,49zł/ 15ml



 z zakupów to tyle, nie straszne mi teraz wiatry i deszcze  i zmarszczki pod oczami!








czas na Liebster Blog!

Do zabawy zaprosiło mnie parę Dziewczyn, a są nimi MichałosiaAdaMadzia BMały Świat Balbiny Ogryzek.kobietka . Dziewczyny bardzo Wam dziękuje, ktoś o mnie pamiętał i nawet mnie wyróżnił to bardzo miłe!!! :))




Michałosi pytania:



1. Nowe kosmetyki czy nowe ubrania?  Nowe kosmetyki
2.Słodycze czy owoce/warzywa?  Owoce
3. Paznokcie długie czy krótkie?   Krótkie
4.makijaż naturalny czy rzucający się w oczy? Naturalny zdecydowanie
5.Spódniczka czy jeansy?  Jeansy 
6.Najważniejsze w życiu jest...?  Pogoda ducha i poczucie wiary w siebie
7.Kosmetyk bez którego nie wyobrażam sobie dnia to...? Krem
8.kosmetyk marzeń to....?  może to nie kosmetyk ale perfumy Chanel no. 5
9.Włosy podpięte czy rozpuszczone?  Rozpuszczone
10.Spacer w parku czy zakupy w CH? Zależy od dnia i nastroju 
11.A w weekendy...?  spię, odpoczywam, spotykam się ze znajomymi :)


Pytania od Ady


1. Ulubiony sposób spędzania wolnego czasu?  spotkania z przyjaciółmi  
2. Być czy mieć? BYĆ!!!
3. Piosenka, którą ostatnio nucisz to...  Dżem- Sen o Victorii
4. Ulubiony domowy sposób dbania o urodę?  Domowe Spa, maseczki peelingi itp :)
5. Kawa czy herbata? Jaka?  Kawa i herbata - kocham to i to !:)
6. Ostatnio przeczytana książka?  Jo Nesbo- Człowiek Nietoperz
7. Grasz w jakieś gry?  bardzo ogólne pytanie, gram w scrabble, karty, w siatkówke
8. Kim chciałaś zostać będąc dzieckiem?  adwokatem
9. Czy dzielisz się swoimi pasjami z bliskimi?  tak
10. Kosmetyk na pierwyszm miejsciu Twojej Wishlisty (aka Lista chciejstw ;] )? Chanel no. 5
11. Ulubiona zabawka dzieciństwa?  Bąk! :)




pytania od Madzi B

1) Co skłoniło Cię do blogowania? chęć bliższego poznania świata blogów kosmetycznych, tworzenia tej naszej wspólnoty :) 
2) Co najbardziej lubisz w prowadzeniu bloga? czytanie o nowościach kosmetycznych
3) Czy to Twój pierwszy blog? Jeśli nie, to jak wyglądała Twoja przygoda z blogami? Tak pierwszy blog :)
4) Jaki blog odwiedzasz najczęściej i najchętniej? Jest ich wiele, staram się systematycznie odwiedzać wiele blogów  
5) Jaką muzykę lubisz najbardziej? W zależnośći od nastroju to się zmienia- nie zamykam się tylko na jeden styl muzyczny.
6) Wolisz filmy czy książki? I jaki/jaka jest Twoim/ją ulubionym/ną?  W moim profilu jest na ten temat więcej tam wymieniłam swoje ulubione książki i filmy
7) Czym się obecnie zajmujesz (w życiu)? Pracuję
8) Co sądzisz o przyjaźni damsko-męskiej? Istnieje, jeśli zna się kogoś dłuższy czas.
9) Jakiej cechy swojego charakteru nie lubisz najbardziej? optymizm, obiektywizm
10) Kto jest Twoim największym autorytetem i dlaczego?  Każdy kto, przekłada swoje życie nad życie innych, każdy kto potrafi współczuć i się dzielić
11) Co prowadzenie bloga, zmieniło w Twoim życiu?  Jestem bardziej zorganizowana.

pytania od Balbiny Ogryzek
1. Wolisz koty czy psy i dlaczego? Kocham i koty i psy, miałam kota, teraz mam psa ciężko powiedzieć które wolę- każde z nich ma swój odmienny wyjątkowy charakter
2. Najwięcej czasu i uwagi poświęcasz pielęgnacji włosów, ciała czy twarzy? twarzy, potem włosy i ciało
3. Najwięcej pieniędzy wydajesz na kosmetyki kolorowe czy pielęgnacyjne? pielęgnacyjne 
4. Czy starasz się pielęgnować ciało nie tylko z zewnątrz ale i od wewnątrz? tak staram się odżywiać zdrowo, piję dużo wody.
5. Ulubiony zapach kosmetyku? Kokos, orchidea, vanilia
6. Gdybyś mogła wymarzyć sobie jedną zmianę w wyglądzie za pomocą czarodziejskiej różdżki, co by to było? ciężko powiedzieć, parę rzeczy by się znalazło :)
7. Czy używasz kosmetyków naturalnych, a jeśli tak, to czy Ci służą? tak uwielbiam ekologiczne kosmetyki
8. Twoja ulubiona fryzura? włosy rozpuszczone
9. Najlepsza podróż, którą odbyłaś? wyprawa z koleżanką do Holandii w seicento :)
10. Twoje hobby? książki, bloggowanie, muzka, sport

11. Największe marzenie? jest ich wiele 



pytania od kobiecaKobietka



1) Co najbardziej w sobie lubisz- wzrost 170cm, włosy

2) Czy osoby z Twojego otoczenia (rodzina, znajomi z pracy lub uczelni) wiedzą, że prowadzisz blog - tak parę osób wie 
3) Masz tatuaż - nie 
4) Najpiękniejsze wspomnienie - jest ich trochę :)))
5) Masz jakieś zwierzątko - tak papuga rozella i pies owczarek
6) Gdzie planujesz spędzić Sylwestra- nie mam jeszcze planów
7) Czy martwi Cię to, co ludzie o Tobie myślą lub powiedzą- nie 
8) Szpilki czy balerinki - w zależnośći od okazji, na codzien do auta baleriny, na wyjście obcas lub koturna
9) Ulubiony serial - brak
10) Lubisz słuchać muzyki -  Lubie!, muzyka towarzyszy mi cały dzień zawsze, w zależności od nastroju, nie zamykam się na jeden styl
11) Na jaki prezent czekasz od Mikołaja- lubie niespodzianki :)



To odpowiedzi na wszystkie pytania od Was Dziewczyny!:) cieszę się, że mogłam na nie odpowiedzieć :) ja nie będę nikogo tagować, bo wydaję mi się, że robię ten Tag jako ostatnia - z powodu choroby nie miałam siły patrzeć w ekran monitora, ale już jest dzisiaj lepiej i wracam do żywych :)

Pozdrawiam M :)


czwartek, 8 listopada 2012

Glade na jesienno-zimowe wieczory

Hey Dziewczyny!

Dzisiaj przychodzę do Was z nowymi zdobyczami, tym razem nie kosmetycznymi !:) Chcę Wam przedstawić swoje najnowsze umilacze długich ciemnych zimnych wieczorów, a są nimi świeczki Glade z limitowanej kolekcji.

Nie wyobrażam sobie wieczoru bez zapalonej aromatycznej świeczki, która otula nas ciepłym zapachem, na początek kupiłam Glade o zapachu amberwood&cashmere, a dzisiaj pokusiłam się o kolejne dwie z kolekcji


winter berries, i frosted apple & cinamon

Winter Berries to zapach owoców lasu, bardzo świeży, owocowy, wyczuwam w nim trochę z jagód i malin.

.
Drugi musiałam mieć obowiązkowo, cynamon i pieczone jabłka po prostu ten zapach uwielbiam!:) Pachnie świeteczną atmosferą, wypiekami i nadchodzącymi świętami.

Cashmere& Amberwood

Świeczkę tą kupiłam jako pierwszą, wydawała mi się idealna na jesień, pachnie dosyć słodko, ale nie mdło. 

tak wygląda bez kartonika, świeczki mają bardzo estetyczny wygląd, pasują do każdego wnętrza
Spala się dosyć równomiernie 
Producent obiecuje 30h palenia się świeczki, tak wygląda po ok 7-8 h palenia, czyli całkiem nieźle





A Wy co sądzicie o świeczkach zapachowych, używacie czy wolicie olejki zapachowe i kominki?? Dajcie znać w komentarzach :)




Pozdrawiam M :)











wtorek, 6 listopada 2012

Projekt DENKO

Hey Dziewczyny dzisiaj po dość długiej nieobecności spowodowanej wyjazdem, przychodzę do Was z projektem denko, nie jest tego wcale tak dużo, głównie kolorówka którą stosowałam przez ostatnie miesiące :)



1. Revlon Colorstay cera tłusta i mieszana kolorek 180 sand beige
Podkład ten stosuję od paru lat, jedno opakowanie 30ml starcza na 3- 4 miesiące przy codziennym stosowaniu.  Czy odkupię - już mam kolejne :)


widok z góry, podkład bez pompki wylewa się, mi to nie przeszkadza, ale nie wygląda estetycznie.


2. Korektor mineralny z Loreal, nr 10 Ivory, czy odkupię? TAK, to jest moje drugie opakowanie, sprawdza się pod oczami, na początku obawiałam się wysuszenia jednak nic takiego się nie dzieje.


3. Synergen nr 03 najjaśniejszy kolorek. Sprawdza się przy codziennym makijażu, nie zapycha, plusem jest niska cena stosuję od 2 lat.

 4. Manhattan Bronzing Powder - to jest moje ente opakowanie, stosuję ten bronzer nieprzerwanie od paru lat, daje naturalny kolor opalenizny, jest wydajny starcza na ok pół roku stosowania. Opakowanie trwałe, 10g produktu, czy go kupię? mam już kolejny :)

 5. Pomadka z Essence w kolorze 46 Fashionista, kolorek śliczny szkoda tylko, że tak mało trwały :)

6. Pomadka Loreal color Riche w odcieniu 445 Rose Nectar, jedne z moich ulubionych pomadek, nawilża, daje ładny satynowy kolor z lekkim połyskiem.


 7. Woda toaletowa I LOEWE ME.
 Parę słów od producenta: Nowy zapach I Loewe me to tchnienie dorastania, przywodzi na myśl przeradzanie się niewinnej dziewczynki w silną, młodą kobietę o zdecydowanej osobowości.

Zmysłowy zapach wykreowany by uchwycić i wyrazić energię, szczęście i swobodę.

Skomponowana kolorowo, smakowite truskawki z akcentem przekrojonej gruszki, musującej jeżyny zmieszanej z soczystą mandarynkową pomarańczą. Serce: korzenna kobiecość


Głębia: wyszukana zmysłowość

Delikatne i kobiece nuty skropione heliotropem skomponowane z magnolią nadają zapachowi pieprzowego odcienia by podkreślić gorącą, korzenną  kobiecość. 

Polubiliśmy się, butelka obita skórą z ćwiekami daje perfumom dużo charakteru, zapach codzienny, lekki, przyjemny. Czy kupię ? teraz nie, może na wiosnę :)




8. Oeparol Krem regenerujący pod oczy, 15ml. Krem lekki nawilżający, czy kupię ponownie? Raczej nie, chcę wypróbować inne :)


9. Isana Pianka do golenia, działa tak jak powinna pianka, pozatym lubię jej zapach.
Czy kupię ponownie? Tak




To wszystko z mojego projektu dna, jeśli macie jakieś pytanie to piszcie w komentarzach pozdrawiam Was serdecznie M :)


środa, 31 października 2012

Escape Calvin Klein- ukochany dusiciel :)

Każda kobieta, w życiu ma taki jeden zapach perfum który przywołuje na myśl dobre wspomnienia, chwile, zapach do którego zawsze chętnie wraca, moim takim zapachem jest ESCAPE z Calvina Kleina.
Jest to perfum, który nie każdemu się podoba ( i dobrze), uznany powszechnie za przytłaczającego dusiciela, dla mnie jest jedyny od pierwszego powąchania!


Dawno nie miałam go u siebie, używałam wielu innych perfum ,ale nic nigdy poza Dior Addict nie urzekło mnie tak jak Escape i jakaż wielka była moja radość dzisiaj gdy w Supher Pharm pojawił się w okazyjnej cenie za 90zł/30ml, ucieszyłam się jak dziecko- jeden z moich dwóch ukochanych perfum znowu u mnie! od razu na myśl przyszły miłe wspomnienia i musiałam go mieć :).

Zapach jest bardzo trwały, nie można z nim przesadzać jedno psiknięcie starcza na cały dzień, jest ciężki owocowo- piżmowy. Główne nuty zapachowe:
nuta głowy: rumianek, jabłko, liczi, kolendra 
nuta serca: jaśmin, konwalia, brzoskwinia, róża 
nuta bazy: sandałowiec, wanilia, wetiweria, piżmo. 


Perfum kojarzy mi się z chłodnymi miesiącami, nie uważam, że nadawałby się na lato, jest zbyt mocny. 
Wiele osób albo go kocha albo nienawidzi, ale podoba się panom, często słyszałam od nich komplementy pod adresem Escape :)


a Wy znacie Escape?, Napiszice mi o swoich ulubionych perfumach jestem b. ciekawa :)



  • Pozdrawiam M




wtorek, 30 października 2012

Bubel października- Garnier krem do rąk z mango



Hey Dziewczyny :)

Dzisiaj krótko i na temat o październikowym rozczarowaniu którym jest kremik do rąk Garnier.
Miesiąć temu kiedy dorwałam go w Naturze po promocyjnej cenie, cieszyłam się jak dziecko, wiele razy oglądając na yt filmy dziewczyn słyszałam wiele dobrego o nim.  Mimo tego, że nie potrzebowałam kremu do rąk bo mam ich od licha to wrzuciłam go do koszyka. I tutaj mój optyzmizm się kończy

W domu po jego otwarciu doznałam szoku, krem nie jest kremem, a balsamem do ciała, baaaaaaaaardzo rzadka konsystencja po prostu się leje!,, z początku myślałam, że kremik jest być może przeterminowany jednak nic z tego- taka formuła.
Kolejne  minusy:
- nie wchłania sie dobrze, ślizga się po dłoniach- trzeba go pomimo rzadkiej konsystencji długo wmasowywać, - pozostawia lepki klejący film - którego bardzo nie lubię.
- opakowanie kremu jest tak miękkie, że powoduje problem z wyciskaniem produktu i jego zamknięciem
- nawilżenie jest krótkotrwałe, nie zregeneruje suchych dłoni.


Na plus:
+ zapach- taaak swieży owocowy jest bardzo na +
+ wygładza dłonie
+ fajnie się sprawdza jako baza pod domowy peeling :)



Krem po otwarciu, wypływa jak woda dla mnie to duży -




Bardzo leista konsystencja- ślizga się na skórze

 Podsumowanie: NIE nie i jeszcze raz nie, zapach cudny, ale to nie wszystko, konsystencja go u mnie dyskwalifikuje, w tej samej cene mamy na rynku wiele innych bardziej odżywczych kremów. A szkoda wielka! bo zawiodłam się na Gernier, spodziewałam się po nich czegoś lepszego.

A Wy macie doświadczenia z tym kreme co sądzicie o nim?? Napiszcie w komentarzach


Pozdrawiam M :)

sobota, 27 października 2012

Farmona tutti frutti - tak pachnie szczęście!

Hey dziewczyny !


Dzisiaj będzie o soli do kąpieli - krótko i na temat.



Według mnie najważniejszy w solach i płynach do kapieli, jest ZAPACH- a zapach tej soli z mango i brzoskwinią jest fantastyczny, egoztyczny, obłędny !

Sól ta zawiera fitoendorfiny- cząsteczki szczęścia, które mają wprowadzić nas w doskonały nastrój, stymulują pozytywną energię, radość i chęć do działania. ----> i rzeczywiście zapach ten mocno relaksuje i wprawia w lepszy humor :)

Sól rozpuszcza się bardzo szybko, nie towrzy piany, woda jest po niej wyraźnie zmiękczona. Ususzone płatki kwiatów, troche przeszkadzają klejąc się do ciała, ale po spłukaniu można uznać to za mały mankament.



Główną zaletą tej soli jest zapach, właściwie do tej pory nie znalazłam, innej soli, która pachniałaby tak wspaniale owocami, a jej woń unosiła się w łazience na długi czas po kąpieli.


Ja z czystym sumieniem polecam, a Wy znacie tę sól??


Wybaczcie za zdjęcia, ale pogoda za oknem nie rozpieszcza jest szaroburo i zero światła.


Pozdrawiam M













piątek, 26 października 2012

Zdrowe Odżywianie- TAYLOR Sok z suszonych śliwek kalifornijskich

 Hey wszystkim!

Dzisiaj z cyklu Zdrowe Odżywianie chce Wam przedstawić sok z suszonych śliwek kalifornijskich TAYLOR.


Zdecydowałam się na przedstawienie Wam tego soku bliżej, bo jest według mnie i członków mojej rodziny świetnym produktem spożywczym pomocnym w zachowaniu dobrego stanu zdrowia.

A więc do dzieła!:






----> Sok z suszonych śliwek został wyprodukowany z soczystych i najsłodszych owoców rosnących w samym sercu Kalifornii. 






----> Sok ten to skarbnica naturalnych składników odżywczych, bez dodatku konserwantów, cukru i sztucznych barwników!

----> Sok zawiera wyłącznie naturalne cukry.Jest również doskonałym źródłem potasu i błonnika. Ponadto ułatwia spalanie tłuszczu, przyspiesza przemianę materii, spowalnia starzenie się skóry. 

----> Sok polecany przede wszystkim jako źródło antyoksydantów- substancji o działaniu antyrakowym, których zawiera bardzo wysokie stężenie. 

Tutaj widoczne porównanie poziomu przeciwutleniaczy w owocach i warzywach, śliwki suszone zawierają ich najwięcej! :)






 A teraz trochę od siebie: Sok ze śliwek piję od czasu do czasu, butelka 750ml to koszt ok 10zł, polecany jest on głównie osobom starszym na problemy z przemianą materii ja jako, że takowych naszczęscie nie posiadam to spożywam sok zazwyczaj w okresie jesienno-zimowym po to by wzmocnić organizm, zadbać o siebie- stosuję kurację tygodniową pijąc codziennie dawkę wtedy ta cena tak nie straszy :)))

Mogę Wam polecić ten sok ponieważ jest naturalny, nie ma barwników i konserwantów, a także polecam jedzenie suszonych śliwek, które także są świetne :)



Pozdrawiam M

czwartek, 25 października 2012

TAG: Moje Włosy w Pigułce

Hey dziewczyny :) dzisiaj będzie mój pierwszy TAG! - na który cieszę się bardzo :)

Zostałam otagowana przez BlogowySwiat  Kochana bardzo Ci dziękuje za to, że pomyślałaś właśnie o mnie :))


ZASADY:
 1. Odpowiedzieć na pytania.
2. Otagować 5 osób.
3. Podziekować osobie, która nominuje ;)


1. Twój naturalny kolor włosów ?  ciemny blond- mówią o nim "mysi".

2. Twój obecny kolor włosów ? naturalny z jasnymi delikatnymi refleksami.

3. Aktualna długość włosów ? Do ramion.

4. Długość, na jaką chciałabyś zapuścić ? Taka jest ok, nie planuje zmian, nie lubię siebie w dłuższych włosach.

5. Jak często podcinasz końcówki ?  Kiedy widzę, że włosy tego potrzebują, są przesuszone, nie chcą się układać, są niesforne.

6. Twoje włosy są proste, kręcone czy falowane ?  Moje włosy są proste. 

7. Jaką porowatość mają Twoje włosy ?  średnioporowatość, łatwo się układają, w sposób przewidywalny można określić efekt koloryzacji. Nie potrzebują wielu zabiegów i masek

8. Jakie są Twoje włosy (np. suche,  przetłuszczające się  itp.) ? Normalne z tendencją do przetłuszczania.

9. Jak wygląda Twój  rytuał codziennej pielęgnacji ? Moje włosy myję co 2 - 3 dni, stosuję zazwyczaj szampony do włosów farbowanych, nie stosuję wielu odżywek i masek ze względu na tendencję przetłuszczania, ostatnimi czasy używam octu malinowego który działa na nie rewelacyjnie, przy czym ich nie obciąża . Stosuję suszarkę, włosy suszę w dół by uzyskać większą objętość, używam także prostownicy kiedy są niesforne. :)

10. Czego nie lubią Twoje włosy (np. wiatru, sylikonów, wszystko co przyjdzie do głowy) ?
Bardzo nie lubią wilgoci i wiatru.

11. Co lubią Twoje włosy ( np. olejowanie ) ?
Ocet malinowy, i olejek arganowy

12. Jaka jest Twoja ulubiona fryzura ?
Włosy rozpuszczone z dużą objętością, lub spięte niedbale w koński ogon, niecierpie efektu ulizania. 


 13. Gdyby włosy umiały mówić, to co by powiedziały ?
Używaj częściej szczotki! ;)

14. Od kiedy stosujesz świadomą pielęgnację ?
Świadomą pielęgnację włosów stosuję od ok 8 lat, wtedy pierwszy raz zrobiłam sobie blond pasemka




Do zabawy zapraszam:




I wszystkich tych którym TAG się spodobał i mają na niego ochotę :)

środa, 24 października 2012

SUFRIN - siarkowa moc !




Od zawsze lubiłam czytać na blogach i forach internetowych recenzje i opinie dziewczyn o testowanych przez nie suplementach diety. Czas przyszedł także i  na mnie!, od dzisiaj zaczęłam stosowanie produktu Sufrin, opartego na siarce bioprzyswajalnej. Preparat ten poleciła mi znajoma pani doktor na oczyszczenie organizmu, mocniejsze paznokcie i włosy, oraz poprawienie stanu cery. U niej ten preparat się bardzo dobrze sprawdził, a nawet poradził z poważniejszymi problemami skórnymi :).

Produkt przychodzi do nas w ładnym z dość oryginalnym obrazkiem opakowaniu 60 tabletek, w środku znajduje się książeczka z opisem działania i stosowania oraz wypowiedziami osób, którym pomógł.





SUFRIN to suplement diety którego głównym aktywnym składnikiem są związki łatwo przyswajalnej przez organizm bio-siarki, która została wzbogacona olejami – piniowym i lnianym – antyutleniaczami zwalczającymi wolne rodniki. 

Preparat został stworzony 400 lat temu i jest efektem pracy holenderskich alchemików, którzy poszukiwali eliksiru młodości. Choć alchemicy w dużej mierze działali w oparciu o intuicję i obserwację przyrody, współczesna wiedza medyczna i farmaceutyczna potwierdziła rolę i skuteczność składników preparatu w łagodzeniu skutków starzenia się organizmu oraz w utrzymywaniu organizmu w prawidłowym stanie i kondycji. Ze względu na wyjątkową skuteczność i działanie nie powodujące powstawania skutków ubocznych, pomimo upływu lat receptura preparatu oraz sposób jego wytwarzania nie zostały zmienione do dnia dzisiejszego. 

Bio-siarka, ze względu na swe właściwości bierze czynny udział w procesach zachodzących w organizmie człowieka. Jest niezbędna do jego prawidłowego funkcjonowania, szczególnie przy:

dolegliwościach reumatycznych i zwyrodnieniowych – bio-siarka jest niezbędna do prawidłowego rozwoju chrząstek stawowych, ułatwia ich regenerację i sprawne funkcjonowanie.

zaburzeniach funkcji wątroby i dróg żółciowych, szczególnie przy konieczności kuracji odtruwających – wątroba działa jak filtr oczyszczający wątrobę z toksyn, bio-siarka natomiast pomaga wątrobie w wykonywaniu czynności odtruwania oraz wspomaga produkcję kwasów żółciowych;

zmianach skórnych ( trądzik, łuszczyca, egzemy ) oraz dla ogólnej poprawy stanu skóry włosów i paznokci – bio-siarka jest podstawowym składnikiem keratyny – białka skóry, włosów i paznokci oraz kolagenu warunkującego prawidłowy ich wygląd, stan i elastyczność.


-zachwianej równowadze psychofizycznej organizmu  (przemęczenie psychofizyczne,  wycieńczenie organizmu) – bio-siarka jako składnik każdej komórki wpływa na prawidłowe funkcjonowanie całego organizmu, pełni rolę energetyczną uczestnicząc w wielu procesach enzymatycznych.


pierwszych oznakach starzenia się organizmu w celu spowolnienia i złagodzenia tego procesu – ze względu na obecność bio-siarki w strukturach białkowych każdej komórki organizmu, niektórych witaminach, hormonach i innych substancjach warunkujących prawidłowe funkcjonowanie organizmu, wpływa ona na możliwości regeneracyjne organizmu, opóźnia proces starzenia, działa energetyzująco i rewitalizująco.



O rezultatach i mojej opinii na temat działania Sufrin poinformuję Was za parę tygodni, mam zamiar go przyjmować 2 po 1 tabletce dziennie, czyli 1 op. wystarczy na miesiąc (cena 36zł na www.doz.pl), rezultaty mają być widoczne dopiero po dłuższym stosowaniu- niestety tak jest przy większości suplementów.  


a Wy stosowałyscie może SUFRIN?? albo inne suplementy diety na oczyszczenie organizmu i wzmocnienie paznokci i włosów??, jesli tak piszcie w komentarzach co myślicie o takich wynalazkach jak ten :))


Pozdrawiam M :)

ISANA Body Creme 5% Urea

Hey wszystkim :)!

Po dłużej nieobecności w sferze blogowania spowodowaną parodniowym wyjazdem, chcę sie z Wami podzielić moim nowym zakupem, który mam od paru dni- a jest nim intensywny krem do ciała z ISany z 5% mocznika. Kremik ten kupiłam w Rossman na promocji 3,99 zł, słyszałam o nim już wcześniej i bardzo chciałam go wypróbować, ale nie spodziewałam się, że tak szybko przypadnie mi do gustu, zazwyczaj tak mam albo coś kocham od razu albo nienawidzę, i właśnie tak jest z tym produktem.

Dobra przechodzę do rzeczy:

+gęsty, treściwy, konsystencja jak masło, ale błyskawicznie się wchłania, nie lepi, nie brudzi!
+ zapach- zapach jest mhmmm bardzo mi odpowiada, mojej mamie także, jest przyjemny kremowy
+ wydajność bardzo duża, z początku miałam wrażenie, że zamiast go ubywać- przeciwnie puchnie ;)
+ małe zgrabne opakowanie 150ml zmieści się wszędzie
+ w składzie: Masło Shea, Witamina E oraz oliwa


Efekty:

nawilzona, wygładzona, miękka skóra, kremik dobrze odżywia- skóra zadbana- stosuję go do skóry całego ciała, dłoni i stóp.

Minusem jest to, że w składzie ma parabeny







Ja polecam szczególnie teraz w okresie jesienno- zimowym :), a  wy słyszałyście o tym kremie??

Pozdrawiam M