Żele pod prysznic Original Source kuszą kształtem, kolorem oraz zapachem. Mało kto potrafi przejść obok nich obojętnie- tak też było ze mną. Wybór nie był łatwy - żeli pod prysznic jest 12, każdy z nich ma bardzo wyrazisty zapach i nie sposób się zdecydować, który lepszy !, ja po dłuższym czasie zdecydowałam się na słodką maline z wanilią oraz soczyście orzeźwiającą cytrynę.
Lemon&TeaTree- to absolutnie wyjątkowy żel, zapach jest tak intensywnie kwaśny, że wachąjać go ma się wrażenie wąchania połówki cytryny. Poranny prysznic z tym żelem daje duży zastrzyk energii na cały dzień. Osobiście polecam osobom lubiącym tak mocne orzeźwienie. Producent zaznaczył, że do stowrzenia tej jednej butelki żelu wykorzystuje się 10 swieżych cytryn ;).
Konsystencja żeli jest lekko gęsta, żel nie wylewa się, nie brudzi, jest wydajny. Kosmetyk może nie nawilża w jakis spektakularny sposób, ale też nie przesusza skóry. Dobrze myje, a o to przecież chodzi! :)
Warto dodać, że firma Original Source, (jak nazwa wskazuje) tworzy swoje produkty tylko z naturalnych składników, i nie testuje na zwierzętach za to ogromny + !
Żele OS można lubić albo nie, ale nie można przejść obok nich obojętnie- One po prostu NIE ZAWIERAJĄ RUTYNY
A Wy testowałyście już produkty OS?? Co o nich sądzicie?, lubicie czy nie?, Firma posiada dodatkowo w swoim asortymencie mydła i płyny do kąpieli jeśli ktoś miał z nimi doczynienia dajcie znać w komentarzach :)
Pozdrawiam M:)
